Wywary

Z Luźne Ziomeczki Wiki
Wersja z dnia 19:26, 16 sty 2026 autorstwa Bartek (dyskusja | edycje)
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Okładka piosenki "Wywary"

„Wywary” to utwór autorstwa Krajczyka, powstały bezpośrednio po legendarnym spotkaniu chłopaków u Ślęzaka. Piosenka opowiada o przebiegu tej imprezy: sauna Organizacji GM → dołączenie do reszty → picie piwa Imperator 12% i wina Szogun 13% → Kalan Kebab → szybkie wejście w stan alkoholowy → efekty na drugi dzień (klasyczna „sraka” w kiblu). Mimo że wpadła w ucho, nie stała się większym hitem w grupie – bardziej lokalny numer z inside'ami.

Geneza

Piosenka narodziła się spontanicznie podczas spotkania u Jakuba Ślęzaka. Najpierw Organizacja GM (Krajewski, Augustak, Wylężek) była na saunie, potem dołączyła do reszty ekipy. Na stole pojawiło się piwo Imperator 12% i wino Szogun 13%, w międzyczasie wjechał Kalan Kebab. Połączenie trunków i jedzenia spowodowało błyskawiczne wejście w alkoholowy stan – a na kacu następnego dnia wszyscy spędzili sporo czasu w toalecie.

W trakcie imprezy chłopaki pisali tekst do innej piosenki – Konfident (Emperors). Uczestniczyli: Bartłomiej Krajewski, Kamil Augustak, Tymek Wylężek, Paweł Musiał, Krzysztof Krajewski, Jakub Ślęzak i Kamil Kowalski. Gościnnie na kamerce zadzwonili do Bartka Pali i Jakuba Bonemberga. Tekst „Wywary” powstał jako humorystyczna relacja z tamtego wieczoru.

Znaczenie i odbiór

„Wywary” to typowy numer „z okazji” – wpadający w ucho refren o procentach, ale bez statusu hymnu grupy. Często wspominany przy okazji wspomnień z tego konkretnego spotkania u Ślęzaka, zwłaszcza gdy ktoś wspomni „Szogun + Imperator = sraka”.

Nie osiągnął szerokiej popularności, ale w wąskim kręgu (zwłaszcza Organizacja GM + Luźne Ziomeczki) jest cytowany jako klasyka „po-saunowych wywodów”.

Okładka

Okładka to autentyczne zdjęcie z tego spotkania u Ślęzaka – chłopaki przy stole z flaszkami, kebabem i minami w stylu „już czujemy, co będzie jutro”.

Tekst piosenki

(Zwrotka 1)
Był wieczór, po saunie dość rozgrzani,
Do Ślęzaka przyszli nieokiełznani,
Ambrozją szkło tak wypełnili
Te trunki zawsze mocno cenili

(Zwrotka 2)
Bartek wziął gitarę do ręki,
Spod strun tworzyły się dźwięki.
W głowie plany, pomysły na tekst,
Zrobili sobie mały Oktoberfest

(Refren)
Szogun trzynaście, Imperator dwanaście,
Po tym każdy szybko zaśnie
Szogun trzynaście, Imperator dwanaście,
Moc tego nigdy nie zgaśnie

(Zwrotka 3)
Po dwóch szklankach nagrali tik toka
Na kolejny wyjazd przyszła im ochota
Bumerang i Bartek mieli przekaz myśli
U nas nie ma niepotrzebnej zawiści

(Refren)
Szogun trzynaście, Imperator dwanaście,
Po tym każdy szybko zaśnie
Szogun trzynaście, Imperator dwanaście,
Moc tego nigdy nie zgaśnie

(Bridge)
Kebab wjechał na ostro
Tak to jest właśnie siostro
Potem nie było kolorowo
I tak spotkali się Zborowo

(Zwrotka 4)
Tymek z Pawłem tekst pisać kończyli
A Krzysiu z Kamilem już się porobili
Puścili nam owoc swojej pracy
A i tak wiemy że są to pijacy

(Refren x2)
Szogun trzynaście, Imperator dwanaście,
Po tym każdy szybko zaśnie
Szogun trzynaście, Imperator dwanaście,
Moc tego nigdy nie zgaśnie

Ciekawostki

  • „Szogun 13% + Imperator 12%” stało się memicznym połączeniem – synonim „szybkiego kaca” w grupie.
  • Gościnny telefon do Bartka Pali i Bonemberga na kamerce – klasyczny element nagrań z tamtego okresu.
  • Utwór z albumu Original Prime, ale rzadko grany na żywo – bardziej pamiątka z konkretnego wieczoru.